//////

Archiwum

Archiwum dla Styczeń, 2009

NASZE DOŚWIADCZENIE

Styczeń 22nd, 2009 Brak komentarzy

Tak więc przyjęcie tej samej wartości dla prędkości światła przez wszystkich obserwatorów przy wyznaczaniu położenia w przestrzeni zdarzeń i czasu ich zajścia jest nie tylko racjonalne — jest nie­uniknione. Z drugiej strony nasze doświadczenie pod­powiada nam, że w przypadku, gdy jedziemy samochodem z prędkością 100 kilometrów na godzinę (w skrócie: 100 km/h) i wyrzucimy do tyłu ogryzek jabłka z prędkością 20 km/h względem samochodu, to nieaprobujący tego czynu dżentelmen na chodniku zobaczy, że ogryzek przelatuje obok niego z prędkością 80 km/h. Względem nas ogryzek jabłka leciał z prędkością 20 km/h; względem niego — z prędkością 80 km/h.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

ZWARIOWANA SYTUACJA

Styczeń 15th, 2009 Brak komentarzy

Jeśliby ogryzek jabłka był fotonem, zarówno stojący na chodniku, jak i jadący samochodem byliby zgodni, że leciał on z prędkością światła — prędkość samocho­du nie odgrywałaby żadnej roli. Tak więc fo­tony okazują się obiektami zupełnie niezgod­nymi ze zdrowym rozsądkiem. Foton porusza się z prędkością światła względem wszystkich obserwatęrów niezależnie od tego, z jaką pręd­kością się oni poruszają. Całkiem zwariowana sytuacja! Czy odrzucimy naszą konwencję, ponieważ prowadzi do tak dziwnych konsekwencji, czy też wyrzekniemy się wiary, że wszystkich jed­nostajnie poruszających się obserwatorów obo­wiązują te same prawa fizyki? Jak zawsze, jedynym arbitrem jest eksperyment, a on po­kazuje jednoznacznie, że nasza konwencja jest zgodna z zachowaniem _się rzeczy, które inte­resują fizykę.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

CZAS I PRZESTRZEŃ

Styczeń 6th, 2009 Brak komentarzy

Powinniśmy pogodzić się z fak­tem, że podobnie jak rzeczy ze świata małych odległości i krótkich przedziałów czasu oraz bardzo dużych odległości i bardzo długich przedziałów czasu odbiegają od naszych zdro­worozsądkowych wyobrażeń, tak rzeczy poru­szające się z wielką prędkością nie przystają do naszego codziennego doświadczenia. Tak bliskie nam czas i przestrzeń są jedynie naszym ludzkim sposobem odbierania i rozu­mienia rzeczywistości, którą nauczyliśmy się nazywać czterowymiarowym kontinuum — czasoprzestrzenią. Każdy obserwator „postrze­ga” ją we właściwy sobie sposób, rozszczepia­jąc na jeden wymiar czasowy i trzy wymiary przestrzenne. To, co „postrzegają” obserwatorzy-ludzie lub obserwatorzy-byty mityczne, by­łoby w oczywisty sposób nie związane z tema­tem książki, jeśliby różniło się od tego, co „po­strzegają” obiekty fizyczne.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi: