//////

Archiwum

Archiwum dla Kwiecień, 2009

KIERUNEK UPŁYWU CZASU

Kwiecień 26th, 2009 Brak komentarzy

To wyznacza kierunek upływu czasu. Powrócimy do tego tematu później. Jesteśmy być może krótkowzroczni, szukając „strzałki czasu” tylko w termodynamice. Z pe­wnością moglibyśmy równie dobrze odwołać się do kosmologii, wykorzystując rozszerzanie się wszechświata. Czyż kierunku upływu czasu nie wyznacza wzrost odległości między galak­tykami? Czyż rozszerzanie się wszechświata nie jest ściśle związane z czasem? Jeśliby wszech­świat się kurczył, czy działoby się w nim ina­czej? Z drugiej strony, być może kiedyś nasze prawa rządzące oddziaływaniami okażą się asy- ; metryczne względem czasu i odnajdziemy „strzałkę czasu” w królestwie cząstek elemen- tamych? Odpowiedź na te pytania jest banal­na. Tylko czas na nie odpowie.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

ZAINTERESOWANIE FIZYKI

Kwiecień 20th, 2009 Brak komentarzy

Fizykę mało interesuje to, co się zupełnie nie zmienia. Może jej służyć jako odniesienie dla tego, co się zmienia, lub jako przypadek gra­niczny. Fizyka uwagę swą skupia na zmianie. Najprostszą zmianą, jakiej podlega obiekt nie tracąc swej tożsamości, jest zmiana położenia. Postrzeganie ruchu rzeczy wpływa na kształ­towanie się naszego wyobrażenia przestrzeni, w tym jej trójwymiarowości, i stanowi zasad­niczy powód wprowadzenia pojęcia czasu. Co więcej, okazuje się, że ruch jest istotnym skład­nikiem niektórych rzeczy badanych przez fizy­kę, np. fal mechanicznych i elektronów (spin). Ważniejsze jednak jest to, że pełniejsze zrozu­mienie ruchu, jak zobaczymy, prowadzi do roz­szerzenia i pogłębienia naszej wiedzy o prze­strzeni i czasie oraz o naturze rzeczywistego świata, dziwnie odmiennego od zdroworozsąd­kowego świata znanego nam z codziennego do­świadczenia.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

OTACZAJĄCE NAS RZECZY

Kwiecień 1st, 2009 Brak komentarzy

Jeśli spoglądamy na otaczające nas rzeczy w ruchu — liść trzepoczący na wietrze, kotka przewracającego się na grzbiet w udawanej obronie, orkiestrę strojącą instrumenty — szo­kuje nas jego złożoność. W fizyce, jak zawsze, szukamy prostoty i stwierdzamy, że jednym z najprostszych iest ruch wzdłuż linii prostej..A może i inny ruch złożony uda się rozłożyć na bardziej lub mniej proste składniki i dzięki temu pozna się jego charakter?Wyobraźmy sobie, że mamy opisać ruch po­ciągu jadącego po torze prostym. Nie jest na­szym zamiarem interesowanie się „wewnętrz­nym” ruchem pociągu, np. kołysaniem się wa­gonów; skupiamy uwagę na ruchu czoła pocią­gu wzdłuż toru i zaniedbujemy resztę. Dlatego też stajemy w punkcie A położonym przy to­rze i notujemy czas, w którym mija nas czoło pociągu.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi: