//////

Archiwum

Archiwum dla Kwiecień, 2011

BLISKA ZNAJOMOŚĆ

Kwiecień 30th, 2011 Brak komentarzy

Tak więc, bez względu na bliską z nimi znajomość, musimy z ogromną ostrożnością analizować relację mię­dzy ruchem, przestrzenią i czasem. Najważniej­szą sprawą jest wyrwanie się z pęt naszej po­tocznej wiedzy i zaczęcie stawiania pytań ta­kich, jak: „Jeśli położenie może trwać, to czy ma również sens przypuszczenie, że chwila mo­że zajmować miejsce w przestrzeni?” lub „Czy jest jakikolwiek sens, poza sferą mistyki i me­taforą, w przypisywaniu możliwości trwania okresowi czasu?” Pewne pytania doprowadzą nas do bardzo owocnych odpowiedzi, inne będą pozbawione sensu, warto jednak zaryzykować postawienie kilku bezsensownych, aby znaleźć jedno z tych, które nas interesują. Będzie to pytanie, które wyprowadzi nas z królestwa codziennej swojskości.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

NIEZALEŻNIE OD ISTNIENIA OBIEKTÓW

Kwiecień 12th, 2011 Brak komentarzy

Jeśli tak uczynimy, podejmiemy ryzyko myślenia w kategoriach Czasu i Przestrzeni istniejących samoistnie, niezależnie od istnienia obiektów. Jest to daleko idąca abstrakcja, od której uwolnić się nie jest łatwo. Z pewnością Prze­strzeń — czy Próżnia, czy jakkolwiek inaczej to nazwać — istnieje poza wszystkim, otaczając wszystkie rzeczy, których tożsamość została przez nas dotychczas ustalona. Z pewnością Czas płynie, w jakimś sensie, przez wszech­świat w stałym tempie (cokolwiek miałoby to znaczyć). Jest prawdą, że już starożytni myśle­li o absolutnej Przestrzeni — będącej hierar­chią położenia we wszechświecie, w której czło­wiek zajmuje centralną pozycję.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

WE WSZECHŚWIECIE

Kwiecień 6th, 2011 Brak komentarzy

W rzeczywistości jednak ani absolutnej Przestrzeni, ani absolut­nego Czasu nie ma. Wyobraźmy sobie bilę jako jedyną rzecz ist­niejącą we wszechświecie. Jakie zajmuje ona położenie? Pytanie to nie ma sensu, gdyż po­łożenie określa się względem innego położenia, które nazywamy położeniem początkowym, a w tym przypadku nic nie pozwala określić, gdzie jest położenie początkowe. Jaka jest wiel­kość tej bili? Znów nie możemy nic sensowne­go o tym powiedzieć, gdyż nie ma z czym jej porównać. Z pewnością jednak można bili przy­pisać trwanie. Czy można jednak mówić o prze­mijaniu czasu, skoro bila się nie zmienia, skoro nic nie może się jej przydarzyć, nic nie może się do niej zbliżyć ani z nią zderzyć? W tym przypadku nie można więc mówić również przemijaniu czasu. Tak więc i Przestrzeń, Czas nie mają żadnego sensu. Możemy uwol­nić się od dużych liter i od naszych przesądów związanych z przestrzenią i czasem.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi: