//////

Archiwum

Archiwum dla Grudzień, 2011

NATURA CIAŁA STAŁEGO

Grudzień 17th, 2011 Brak komentarzy

Jest on tworem o naturze ciała stałego dokład­nie tak samo, jak każda klasyczna cząstka, choć równocześnie może na ekranie tworzyć obraz dyfrakcyjny (związany z ugięciem) dokładnie tak, jak fala, której długość jest równa stałej Plancka podzielonej przez jego pęd. Elektron nie jest ani cząstką, ani falą rozumianymi do­słownie. Jest czymś zupełnie różnym zarówno od maleńkiej bili, jak i od paczki falowej. Ponieważ elektron nie może być rozszczepio­ny i ma mierzalne parametry, takie jak masa i spin, trudno w nim dostrzec coś innego niż cząstkę. Jak więc zinterpretować falopodobny obraz, który tworzy na ekranie? Można to zro­bić m.in. następująco: przyjąć, że obraz jest wytwarzany przez fale, które określają możli­we tory ruchu elektronu.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

FALE PRAWDOPODOBIEŃSTWA

Grudzień 15th, 2011 Brak komentarzy

Fale elektronowe są więc falami prawdopodobieństwa, które staty­stycznie wyznacza szansę znalezienia elektronu w danym miejscu. Sposób uderzenia kijem bi­lardowym bili rzeczywistej wyznacza dokładnie jej tor. Granie w bilard elektronem jest wysoce niewskazane, gdyż jego tor można przewi- dzieć tylko statystycznie. Nie ma żadnej pewności, gdzie poleci, ponieważ elektrony mają pewien stopień swobody ruchu, o którym moż­na sądzić, że jest wbudowany w ich naturę. Miarą tej swobody jest stała Plancka h — iloczyn pędu i odległości interpretowanej jako długość fali. W mechanice klasycznej iloczyn pędu i odległości jest wielkością znaną jako działanie.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

ILOŚĆ DZIAŁANIA

Grudzień 12th, 2011 Brak komentarzy

W elektronach i innych cząst­kach fundamentalnych zdaje się tkwić ilość działania równa h. Jest to bardzo dziwne, być może najdziwniejsze ze wszystkiego w fizyce. Nazwą tej ilości działania jest kwant dzia­łania miara wewnętrznej swobody ruchu cząstek fundamentalnych. Jest to wielkość nie­słychanie mała, dlatego też niezauważalna w obiektach o zwykłych rozmiarach, lecz w za­uważalny sposób określająca zachowanie się wszystkich cząstek, z których są one zbudo­wane.Występuje ona nawet w promieniowaniu elektromagnetycznym. Uwidacznia się to w efekcie fotoelektrycznym. Wiadomo, że światło o    dostatecznie wysokiej częstotliwości wybija elektrony z ciał stałych. Elektrony pochłaniają wówczas dość energii zawartej w świetle, aby stała się możliwa ich ucieczka z atomów poło­żonych blisko powierzchni.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi:

CZĘSTOTLIWOŚĆ ŚWIATŁA

Grudzień 8th, 2011 Brak komentarzy

Jeśli jednak często tliwość światła jest zbyt niska, nie wyzwalają się żadne elektrony, nawet wtedy, gdy użyje­my bardzo intensywnego światła. Nie jest więc istotna całkowita energia zawarta w świetle. Wystąpienie efektu zależy od częstotliwości.Efekt ten i wiele innych zjawisk znajdują wy­jaśnienie tylko wówczas, jeśli energia przeno­szona przez promieniowanie elektromagnetycz­ne przychodzi w paczkach. Promieniowanie elektromagnetyczne jest więc strumieniem czą­stek! Mamy tu znów do czynienia z falowo- -cząstkowym paradoksem.Jeśli zmierzymy energię w każdej paczce i wyznaczymy również okres fali (odwrotność jej częstotliwości), to stwierdzimy, że iloczyn jest równy, ku naszemu zdziwieniu, stałej Plancka. Iloczyn energii i czasu jest, podobnie jak iloczyn pędu i odległości, działaniem. Czą­stki promieniowania elektromagnetycznego za­wierają ten sam kwant działania, co elektrony, protony i neutrony.

Kategorie:Czas i przestrzeń Tagi: