Archive for Listopad, 2015

WYDATKI RZECZOWE

Wydatki rzeczowe jednostek sektora finansów publicznych są co do rodzaju tak zróżnicowane, jak zróżnicowane są ich zadania, a asortyment towarów nabywanych przez instytucje publiczne jest prawdopodobnie szerszy niż asortyment zakupów dokonywanych przez gospodarstwa do­mowe. Inna jest natomiast struktura tych zakupów niewątpliwie w wydat­kach sektora finansów publicznych udział żywności (a jeszcze bardziej — używek) jest niższy niż w koszyku przeciętnego gospodarstwa domowe­go. Nie ma jednak precyzyjnych danych o tej strukturze, w rezultacie nie potrafimy też precyzyjnie obliczyć deflatorów wydatków rzeczowych, czyli wskaźników obrazujących zmiany wartości wydatków rzeczowych spowodowanych zmianami cen. Posługiwanie się przy planowaniu i ana­lizie wydatków rzeczowych wskaźnikiem wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych jest więc uproszczeniem, wymuszonym brakiem bar­dziej precyzyjnych danych.

Witaj! Mój zawód to też moja pasja, od lat prowadzę biuro rachunkowe i współpracuje z wieloma przedsiębiorcami. Tajniki księgowości to moja codzienność dlatego postanowiłem prowadzić tego bloga, żeby pomóc tobie w prawidłowej interpretacji przepisów. Jeśli masz jakieś pytania zostaw komentarz lub napisz do mnie za pomocą formularza kontaktowego! Postaram się Ci pomóc.

NAJWIĘKSZY PROBLEM ZWIĄZANY Z WYDATKAMI BIEŻĄCYMI JEDNOSTEK

Największym problemem związanym z wydatkami bieżącymi jednostek sektora finansów publicznych jest to, że mają one tendencję do odrywania się od zadań, którym powinny służyć. Jak już kilkakrotnie podkreślaliśmy, wydatki publiczne ponoszone są zawsze w celu wykonania pewnych zadań publicznych. Wyraźnie widoczna jest skłonność do tego, by za podstawowe uzasadnienie dokonywania wydatków bieżących uznawać „utrzymanie funkcjonowania jednostki” — oznacza to, że działanie administracji staje się celem samym w sobie, jednostka wygrywa ze swoimi zadaniami. Nieste­ty, podejście do problemu funkcjonowania instytucji publicznej wyrażające się stwierdzeniem: „Jak dobrze by się nam pracowało, gdyby nie petenci” , nie jest tylko anegdotą — takie myślenie często objawia się w planowaniu wydatków publicznych.

Witaj! Mój zawód to też moja pasja, od lat prowadzę biuro rachunkowe i współpracuje z wieloma przedsiębiorcami. Tajniki księgowości to moja codzienność dlatego postanowiłem prowadzić tego bloga, żeby pomóc tobie w prawidłowej interpretacji przepisów. Jeśli masz jakieś pytania zostaw komentarz lub napisz do mnie za pomocą formularza kontaktowego! Postaram się Ci pomóc.

PODŁOŻE PROBLEMU

Podłożem tego problemu jest z jednej strony utrzymujący się nadal ogromny wpływ różnych środowisk zawodowych, energicznie broniących swojej pozycji i interesów ekonomicznych, na funkcjonowanie sfery pu­blicznej i jej finanse, z drugiej — brak w procedurach zarządzania finansami publicznymi (i szerzej — w procedurach zarządzania działalnością instytu­cji publicznych) konsekwentnego stosowania podejścia opartego na wyzna­czaniu i egzekwowaniu zadań, które winny być wykonane. Podstawową kwestią jest więc dziś ścisłe związanie wydatków na funk­cjonowanie instytucji publicznych z ich zadaniami i rozliczanie wykonania tych zadań. Bez tego ścisłe egzekwowanie przepisów określających zasady dokonywania wydatków bieżących nie będzie skutecznie chroniło przed nieefektywnym gospodarowaniem środkami publicznymi.

Witaj! Mój zawód to też moja pasja, od lat prowadzę biuro rachunkowe i współpracuje z wieloma przedsiębiorcami. Tajniki księgowości to moja codzienność dlatego postanowiłem prowadzić tego bloga, żeby pomóc tobie w prawidłowej interpretacji przepisów. Jeśli masz jakieś pytania zostaw komentarz lub napisz do mnie za pomocą formularza kontaktowego! Postaram się Ci pomóc.